Walka z pierwszą zmianą wystroju mieszkania
Kiedy przyszła pora na urządzenie mojego pierwszego mieszkania nie bardzo wiedziałem jak się za to zabrać. Jasne, niby jestem człowiekiem obdarzonym dobrym gustem, ale do tej pory nigdy nie stałem przed tak dużym wyzwaniem. Przecież podczas zmiany dekoracji trzeba wziąć wszystko pod uwagę. Najpierw zacząłem od wyboru koloru ścian, to one narzucają ton całemu pomieszczeniu. Kiedy kolor został już zdecydowany przyszła pora na meble. Zastanawiałem się przez chwilę nad antykami, jednak postanowiłem spróbować czegoś nowego i postawiłem na nowoczesność. Następnym punktem programu był wybór oświetlenia i tutaj spełniłem swoje marzenie z dzieciństwa – pozwoliłem sobie na kryształowe oświetlenie. Od dziecka marzyłem, że kiedyś uda mi się spełnić tą fanaberię, więc jeżeli nie teraz, to kiedy? Po wyborze oświetlenia było już z górki. Pozostał wybór zasłon oraz detali. Na ścianach znalazło się kilka ważnych dla mnie zdjęć oraz jeden obraz, który dostałem dawno temu od znajomego malarza. Widać więc, że zmiana wystroju nie okazała się taka straszna, jak myślałem.